www.digimonpbfrpg.fora.pl
Forum Digimon PBF-RPG



Forum www.digimonpbfrpg.fora.pl Strona Główna MG Matt Przygoda Linidiera
Obecny czas to Pią 22:49, 14 Gru 2018

Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat
Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Pon 15:07, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Przygoda Linidiera
Twoja przygoda rozpoczyna się gdy razem z Felieną podróżujesz przez las.Niesiesz Felienę na rękach.Dalej za lasem widzisz górę,na której stoi zamek.

Off:Nie prowadzę fabuły zgodnie z anime.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Autor
Linidier
Administrator


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Directory Continent
Pon 16:16, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Pytam sie mojej przyjaciółki czy nie zechciała by sprawdzić co to za monument.
-Może sprawdzimy czy ktoś tam jest?

Off:Dobra nie przejmuj się też tak robiłem tylko od samego pocżatku jako admin miałem Sakuyamon Very Happy A teraz parę pytań.Czy jako MG decydujesz o tekstach partnera,otoczeniu wokół postaci,dialogach napotkanych osób czy digów?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Linidier

Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Pon 16:23, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Feliena szybko się zgodziła.Zeskoczyła Ci z rąk,a potem szybko zaczęła iść w stronę zamku.

Off:tak.Będę decydował o krajobrazie,NPC[nie wiem czy w PBFie można tak to nazwać Very Happy],dialogach z Digimonem i ogólnie o otoczeniu.Gdyby gracz dysponował tym wszystkim,to MG byłby zupełnie niepotrzebny.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Autor
Linidier
Administrator


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Directory Continent
Pon 16:27, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Podążyłem za swoim stworkiem bez słowa.Po chwili udało nam się wyjść z lasu.

Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Linidier

Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Pon 16:36, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Nagle zamek okazał się być większy niż przypuszczałeś.Przed Wami roztaczał się teraz piękny krajobraz.Górskie łąki pokryte kolorowymi kwiatami.Trawa w pełni zielona.W niektórych miejscach latały motyle i owady[tzn.pszczoły itp.].Ptaki ćwierkały wysoko nad Twoją głową.Aż chciałoby się położyć na trawie i odpocząć...A teraz do rzeczy.Nim się spostrzegłeś Twoja partnerka wybiegła na łąkę.Goniła motyle i ptaki.Widać,że lubi się bawić.Macie jeszcze czas.

Off:Proszę dopisz do statusu Digimona w podpisie jej imię,bo nigdy nie mogę go zapamiętać,a przecież cały czas nie mogę o niej mówić Digimon.Aha.Staraj się pisać długie posty.1 pkt. możesz dostać za min.2 linijki tekstu.Nie licząc dialogów oczywiście.Według mnie to trochę surowo,ale nie ma nic za darmo.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Autor
Linidier
Administrator


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Directory Continent
Pon 16:45, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Siadam na łące przyglądając się jak Feliena bawi się łapiąc te żyjątka.Położyłem się na trawie i zamknąłem oczy mażąc o tym by moja przyjaciółka dorównała mi kiedyś wzrostem.Z marzeń wywabił mnie odgłos szeleszczącej trawy pod butami.

Off:Spoko mogę pisać długie posty Smile To nawet lepiej bo lubię się rozpisywać gdy mam pomysły Very Happy

PDP=2/Matt


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Linidier

Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Pon 16:50, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Podszedł do Ciebie mężczyzna ok.30 lat.Sądząc po minie nie był przyjacielski nastawiony.
-Co tutaj robisz?-Spytał-Kolejna osoba,która przyszła zniszczyć zamek?


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Autor
Linidier
Administrator


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Directory Continent
Pon 16:54, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Popatrzyłem na człowieka ze zdziwieniem.
-Czy ja i moja Feliena wyglądamy na takich co by mogli go zniszczyć? Jesteśmy uchodźcami z Digital City a nie Zamachowcami.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Linidier

Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Pon 17:00, 12 Kwi 2010

Wiadomość
-Skoro tak,to przepraszam.Od jakiegoś czasu przychodzi tutaj mała grupka młodzieży i bezczelnie niszczą zamek.Z tej strony wygląda lepiej,a z drugiej już nie tak dobrze-Powiedział mężczyzna-Może wejdziesz do zamku.Zapraszam.Opowiem Ci coś o nich-

Następnie ruchem głowy wskazał,byś ruszył za nim.W między czasie przybiegła Feliena ciekawa tego osobnika.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Autor
Linidier
Administrator


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Directory Continent
Pon 17:05, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Wziąłem Felienę na ręcę i podążyłem za mężczyzną.
-Nie przedstawiłem się.Jestem Linidier a to jest moja Digi-Partnerka Feliena. A ty kim jesteś i co to za zamek?
Spytałem


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Linidier

Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Pon 17:24, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Przepraszam bardzo,gdzie moje maniery.Nazywam się Arlow[czyt.Arloł].-Odpowiedział-A miejsce,w którym się znajdujemy to Marco's Castle.-

Przed wami jeszcze jakieś niecałe 500m,więc Arlow zaczął:
-Ten zamek jeszcze przed 50 laty należał do mojego wujka,Marco.Gdy ten zmarł otrzymał go mój ojciec.Niestety jemu na stare lata zachciało się wyjazdów.Postanowił wyruszyć w świat i od tamtej pory już go nie widziałem.Matka z nami nie mieszkała.Właściwie to nie wiem nawet jak się nazywa.W zamku oprócz mnie mieszka tylko mój Guilmon.To tylko dzięki niemu ten zamek się jeszcze trzyma.On broni go przed tą młodzieżą.Dostałem go gdy jeszcze byłem mały.-Skończył-O,już jesteśmy!

Gdy to powiedział rzeczywiście staliście już przy wejściu.Arlow otworzył skrzypiące drzwi,a twoim oczom ukazał się długi korytarz.Na jego końcu były schody a po bokach drzwi.Arlow zaczął iść w stronę schodów prowadzących do sali głównej.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Autor
Linidier
Administrator


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Directory Continent
Pon 17:55, 12 Kwi 2010

Wiadomość
Rozejrzałem się po zamku i wydał się zadbany. Poszedłem za Arlowem i patrząc się na jakiś gobelin wpadłem na biały słup. Gdy się pozbierałem przed oczami miałem ostry czubek jakiejś lancy.

PDP=2/Matt


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Linidier

Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Wto 14:57, 13 Kwi 2010

Wiadomość
-Nic Ci nie jest?-Spytał Arlow-A ta zbroja to tylko dla ozdoby.W końcu to zamek.-

Arlow pomógł Ci wstać,a potem dalej ruszył w stronę schodów.Otworzył drzwi i wszedł do środka.Następnie ruszył w lewo do kolejnych drzwi.Za nimi znajdował się dość duży pokój.

-To pokój gościnny-Powiedział-Proszę usiądź.Zaraz wrócę z moim Guilmonem i wszystko Ci opowiemy.-

Następnie Arlow wyszedł.


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Autor
Linidier
Administrator


Dołączył: 10 Kwi 2010
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Directory Continent
Wto 16:37, 13 Kwi 2010

Wiadomość
Przystałem na prośbę Arlowa i usiadłem na fotelu.Ten pokój był równie zadbany jak korytarz gdzie miałem spotkanie ze zbroją. Zacząłem się zastanawiać dlaczego tak naprawdę uciekłem z Kitsune Rivals.

Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Linidier

Autor
Matt
Administrator


Dołączył: 08 Lis 2009
Posty: 63
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Digital City
Wto 17:19, 13 Kwi 2010

Wiadomość
Chwilę potem Arlow wrócił niosąc herbatę i ciasto[wiem oryginalny nie jestem].Za nim podążał Guilmon.Arlow położył jedzenie na stoliku i usiadł na przeciwko Ciebie.Felienia wskoczyła na stół i położyła się skulona w "kłębek futra".Guilmon stanął obok Arlowa.W końcu Arlow powiedział:
-No więc miałem Ci opowiedzieć o tej grupce,która niszczy zamek.Przychodzą codziennie wieczorem,a ich Digimony walą dosłownie czym się da w zamek.Ściany z tamtej strony już odpadają.Za każdym razem gdy to robią mój Guilmon wszystkich przepędza,ale oni wciąż wracają.-Powiedział Arlow.

-Już pomału nie daję rady.-Nagle wtrącił Giulmon-Ich Digimony są bardzo silne.-

-Tak więc-Kontynuował Arlow-Chciałbym Cię prosić o pomoc.Wiem,że skoro mój Guilmon ledwo daje sobie radę,to Twoja Feliena nie będzie miała zbytnio szans z nimi...-

-Kto by nie miał szans!!??-Nagle krzyknęła Feliena-Proszę Cię Linidier zgódź się mu pomóc.To może być ekscytujące.-


Post został pochwalony 0 razy
Zobacz profil autoraZnajdź wszystkie posty Matt

Odpowiedz do tematu Strona 1 z 4
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny

Forum www.digimonpbfrpg.fora.pl Strona GłównaMG MattPrzygoda Linidiera
Obecny czas to Pią 22:49, 14 Gru 2018
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group - Glass˛ Created by DoubleJ(Jan Jaap)
Regulamin